W dzisiejszym odcinku chciałbym dla Ciebie rozprawić się z pytaniami, które słyszę ostatnio bardzo często, mianowicie, na jaki okres kredytowy wziąć kredyt hipoteczny oraz jak stopa oprocentowania może wpłynąć na ratę kredytu.

Zapraszam do słuchania.

Skąd pobrać podcast

Podcast dostępny jest dla Ciebie w wielu miejscach

  • Na blogu – lista podcastów
  • W serwisie Spreaker 
  • Jestem też na Spotify
  • W aplikacji Player FM lub Podcast Addict (możesz ściągnąć na telefon z Android)
  • Możesz też słuchać na YouTube na moim kanale:

Lubisz słuchać podcastów na YouTube? Sprawdź mój kanał!

Wolisz czytać? Zapraszam do transkrypcji:

Na jaki okres warto wziąć kredyt?

Klienci często pytają mnie, na jaki okres wziąć kredyt hipoteczny, a ja zawsze odpowiadam, że na jak najkrótszy. Jednak pojawia się tu pytanie, czy stać Cię na tak wysoką ratę, bo niestety im dłuższy czas trwania umowy tym więcej odsetek zapłacisz przez cały okres kredytowania. Pamiętaj, że nadpłacasz odsetki co miesiąc od aktualnego salda kredytu, czyli powoli sukcesywnie go spłacasz. Załóżmy, że weźmiesz kredyt na 30 lat, a za 5 lat będziesz mieć całą gotówkę, to sobie spłacasz kredyt, a tych przyszłych odsetek nie musisz spłacać, bo nie zostały jeszcze naliczone. Bank pokazuje, że na 30 lat biorąc kredyt na 300 tys. z oprocentowaniem nominalnym w skali roku na 2,5% to zapłacisz ok. 426 tys. z 300 tys. wziętych i masz ratę w wysokości 1185 zł.

Jeśli być chciał na tym kredycie zaoszczędzić przy obecnych stopach procentowych to zamiast 426 tys. możesz spłacać 403 tys. Gdybyś wziął ten kredyt na 25 lat, ale ratę masz o ponad 160 zł wyższą niż przy 30 lat. Gdybyś chciał skrócić o kolejne 5 lat, to musisz już o 250 zł zwiększyć ratę, a jeśli chciałbyś być najniżej to skupy się na 5 latach, gdzie rata wynosi 5300, ale do spłaty masz tylko 319 tys. a nie 426 tys. Dlatego jeśli chcesz mieć tańszy kredyt to zmień go na krótszy okres. Zdaje sobie sprawę, że często tak się nie da. Pojawia się pytanie, czy dla Ciebie najtaniej to oznacza: jak najniższa rata, czy jak najkrótszy czas kredytowania? Przemyśl co jest dla Ciebie ważniejsze: koszt całkowity, czy przepływ miesięczny. Wszystko zależy od Twojej indywidualnej sytuacji kredytowej.

Przeczytaj także: Kredyt bez wkładu własnego

Aktualnie polecam teraz wziąć kredyt na krótszy okres kredytowania, ponieważ w momencie, gdy stopy procentowe pójdą w górę to sobie wtedy wydłużysz okres kredytowania, żeby ta rata nie bolała. Dlaczego? Bo jeśli dzisiaj masz oprocentowanie 2,5% to przed czasów pandemii ten kredyt będzie oprocentowany o koło 4% i nagle się okazuje, że z raty 1185 zł przy 30 latach na kwotę 300 tys., masz ratę kredytu 1432 zł i gdybyś wziął kredyt niedawno w ostatnim czasie, już masz do spłaty 515 tys. Jakbyś ten kredyt miał na 25 lat to już masz kwotę do oddania 475 tys., a nie 515 tys. Pokazuje to, że jeżeli masz niskie oprocentowanie kredytu, są niskie stopy procentowe to długi okres kredytowania nie wpływa tak mocno na odsetki, bo między 25, a 30 lat przy 2,5% różnica jest 23 tys. w odsetkach, ale przy 4% to różnica między 25, a 30 lat na tej kwocie kredytu jest 40 tys. w odsetkach. Jeżeli wibor wzrósł do 5%, czyli oprocentowanie kredytu wynosiłoby 7 % w skali roku, to różnica między 25 lat, a 30 lat to ponad 80 tys.

Podsumowując, jeżeli boisz się zmian stóp procentowych, to weź oprocentowanie kredytu na stałej stopie procentowej. Jest to różnica paru set złotych, ale na 5 lat masz spokój ducha. Czy to się opłaci? Niestety za 5 lat się dowiesz lub gdy będą znaczące podwyżki stóp procentowych.

Przeczytaj także: Jak sprzedać mieszkanie z kredytem?

Bardzo często słyszę też pytanie: co musi się stać, żeby stopy procentowe wzrosły? To ja odpowiadam pytaniem: a kto wiedział, że zamkną całą gospodarkę i stopy obniżą. Ryzyko to istnieje wszędzie! Oczywiście nie chce Cię straszyć, ale chcę byś był świadomy, że gdyby stopy procentowe wzrosły i rata się zwiększyła, to żebyś nie panikował, a żebyś wcześniej przemyślał swoje działania i zabezpieczył się przed niepotrzebnym stresem.

Pozdrawiam,

Janusz Grabowski

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *